
- Ogółem: 306
- Pożary: 211
- Miejscowe Zagrożenia: 84
- Alarmy Fałszywe: 11
Statystyki strony:
- Wszystkie wizyty: 525,001
- Unikalne wizyty: 66,594
- Twoje IP: 208.115.113.83
BARDZO GORĄCA SOBOTA
W dniu 10 lipca 2010 roku strażacy ziemi dąbrowskiej niemal przez całą dobę brali udział w działaniach ratowniczych na terenie powiatu. Dzień zaczął się od pompowania studni wody pitnej na terenie miejscowości Smęgorzów przez tamtejszych ochotników. Po południu OSP Szczucin zostało zadysponowane do pożaru nieużytków rolnych w Lubaszu, a niemal w tym samym czasie strażacy z JRG Dąbrowa Tarnowska wyjechali do poważnie zapowiadającego się alarmu pożarowego w Kościele Wszystkich Świętych w Dąbrowie.
Na szczęście alarm ten okazał się alarmem fałszywym. Ale te zdarzenia nie zapowiadały dalszego ciągu zdarzeń w tym dniu... Już godzinę później dyspozytor PSK w Dąbrowie Tarnowskiej otrzymał zgłoszenie, że w miejscowości Lubasz ogniem objęty jest budynek inwentarski połączony ze stodołą, który oddziaływał bardzo wysoką temperaturą na położony nieopodal budynek mieszkalny. Strażacy w sile 1 zastępu GCBA z JRG Dąbrowa Tarnowska, 2 zastępów GCBA i GBA z OSP Szczucin oraz 1 zastępu z OSP Laskówka Delastowska gasili obiekty objęte pożarem jednocześnie broniąc budynek mieszkalny przed zapaleniem. Działania strażaków utrudnił drugi pożar stodoły w tej samej miejscowości oddalony od miejsca działań o ok. 300m. Dzieląc się na dwie grupy strażacy jedną grupą udali się na ratunek objętej ogniem stodoły. Po szybkim przybyciu na miejsce pożaru strażacy podjęli działania zmierzające do ugaszenia obiektu. W sumie działania gaśnicze prowadzili ponad 4 godziny lecz na tym się nie zakończyło. W nocy do dogaszenia pożaru wcześniej palącego się budynku inwentarskiego w Lubaszu wyjechało OSP Szczucin, a zaraz po zakończeniu działań wraz z zastępem GCBA z JRG Dąbrowa Tarnowska udali się by dogasić rozpalającą się ponownie stodołę w Lubaszu. Strażacy zakończyli ciężką pracę wracając do swoich jednostek i domów dopiero nad ranem.






